Kampania wyborcza w cieniu kryzysu opiekiPiotr Antoniewicz i Marta Trawinska, Think Tank Feministyczny, Lewicowa Sieć Feministyczna Rozgwiazda Zastanawiając się nad udziałem w wyborach, wiele z nas pierwsze co robi, to rozgląda się dookoła i zastanawia: „po co?”. Również i my postanowiliśmy wyjść z takiej perspektywy, pisząc poniższy komentarz. Nie będziemy się tutaj zatrzymywać nad oczywistym i opisanym, choćby przez Ewę Charkiewicz w jej komentarzu wyborczym, szerszym kontekście założycielskiego dyskursu transformacji, jego praktyki neoliberalnej i ich wpływu na kształt procesów polskiej demokracji. Chcielibyśmy jednak zwrócić uwagę, być może w sposób nie dość pogłębiony, na pewne powiązania, które sprawiają, że tzw. polityka lokalna jest w nierozerwalny sposób powiązana z parlamentarnym centrum. To przez jej pryzmat możemy podejmować decyzję o udziale w wyborach. W niniejszym komentarzu w dużej mierze skupimy się na naszym kontekście wrocławskim.
O przywileju, z którego nie skorzystamJudyta Śmiałek, Lewicowa Sieć Feministyczna Rozgwiazda Zbliżając się do przekroczenia magicznego wieku, jakim jest osiemnasty rok życia, nie odczuwałam wcale z tego tytułu żadnej radości, którą manifestowali/ły moi/je rówieśnicy i rówieśniczki. Nie cieszyło mnie też wcale prawo głosowania w wolnych wyborach, które wielkimi krokami się wtedy zbliżały. Pamiętam dobrze, jak w klasie debatowano, na kogo odda się swój głos. Dwóch wielkich graczy podzieliło klasę. Trzydzieści parę osób, zamkniętych jak w więzieniu z wyrokiem na trzy lata, z dumą patrzących w przyszłość, po skończeniu elitarnego liceum z prawem do głosowania, z przepustką na państwowe darmowe uczelnie.
Nie ma postępu na skrótyAdam Ostolski, Zieloni 2004, Krytyka Polityczna W ostatnim odcinku Gry o tron młody król Joffrey pyta minstrela, schwytanego na śpiewaniu w tawernie piosenki wyśmiewającej królową, czy wolałby zachować ręce, czy język. „Człowiek nie może żyć bez rąk”, odpowiada minstrel. Król każe wyrwać mu język. W kleszczach PO-PiS-u
Skąd się wzięły „Aniołki Jarosława”?Iza Desperak, Gender Łódź i Lewicowa Sieć Feministyczna Rozgwiazda Bez obaw, to nie jest analiza obecnej kampanii. Pobyt w sanatorium, brak telewizora, ograniczony dostęp do internetu skutecznie usprawiedliwiają niechęć do jej śledzenia na bieżąco. Za to śledzę ex-post kampanię prezydencką z 2010 roku. Kiedy się toczyła, próbowałam na gorąco uchwycić pewne ważne zjawiska, jednak odkrywam teraz, że zarówno dystans – czasowy i psychiczny, jak i stosowanie systematycznych procedur badawczych pozwala na wypracowanie nieco istotniejszych wniosków. Tekst o wyborach („idę na wybory i skreślam…” na stronie rozgwiazdy) pisałam z myślą o rozterkach potencjalnych wyborczyń i wyborców, był nie tylko analizą treści kampanii, ale i wyrazem moim własnych rozterek.
Czy w Polsce jest możliwa katolicka lewica i post-neoliberalny projekt lewicowy?Ewa Charkiewicz, Think Tank Feministyczny i LSF Rozgwiazda „Polska Solidarna” jest pojęciem po politycznych przejściach. Nie jestem pewna, czy nadaje się do reanimacji. Nie chodzi tylko o to, iż lansowała je partia, która po objęciu władzy nie zrealizowała wyborczych obietnic.
Rezolucja Europejskiego Forum Kobiet LewicyWARSZAWA, 26-27 sierpnia Preambuła Przywołując zasady głoszone w Konstytucji RP, które uznają przyrodzoną godność i wartość oraz równe i niezbędne prawa wszystkich członków wspólnoty ludzkiej za podstawę wolności, sprawiedliwości i uznając pełną równość praw kobiet i mężczyzn we wszystkich dziedzinach życia za niezbędny element demokratycznego rozwoju, oświadczamy: Dyskryminacja jest wstydem demokracji, a nieobecność kobiet w sferze publicznej w wymiarze historycznym, społecznym, politycznym i filozoficznym świadczy o politycznym zaniechaniu. Są to jednak fakty, które uniemożliwiają demokratyczne uczestnictwo ponad połowie społeczeństwa europejskiego. Wzywamy zatem: Parlament Europejski, Rząd RP, partie polityczne i inne środowiska polityczne, rządy krajów członkowskich oraz ośrodki akademickie i organizacje obywatelskie do skoordynowanej, solidarnej współpracy na rzecz zwiększenia uczestnictwa kobiet w obszarach decyzyjnych, zarówno pod względem politycznym, jak i gospodarczym.
|

