W odpowiedzi Wojciechowi Orlińskiemu, czyli smutek ignorancji

Iza Desperak, Gender Łódź i Lewicowa Sieć Feministyczna Rozgwiazda

W felietonie Smutek walkower, czyli Kasia Tusk jak ojciec Rydzyk, opublikowanym w „Dużym Formacie” 22 marca, Wojciech Orliński atakuje w bezprzykładny sposób dziennikarki „Przekroju” za ich tekst o czytelniczkach błoga przypisywanego Kasi Tusk, jak również, przy okazji, wszystkim przejawom zaangażowania społecznego kobiet w obronie innych kobiet. Autorki krytykowanego tekstu, ośmieszane są jako absolwentki egzotycznych i w domyśle abstrakcyjnych, nikomu niepotrzebnych kierunków studiów, nie będące w stanie zrozumieć absolwentek popularnego zarządzania, i przyrównywane do cieszących się luksusem przychodzenia do pracy w rozciągniętym swetrze absolwentek „żiżkologii lacanistycznej”, których idolką miałaby być Kazia Szczuka, a nie Kasia Tusk. Autor operuje tu znanym stereotypem wytaczanym do walki z feministkami, jednocześnie przedstawiając je jako zaniedbane abnegatki i przedstawicielki elit odległych od „zwykłych kobiet”, oczywiście starannie ubranych w markowe ciuchy, choćby z wyprzedaży.

Więcej…

 

Kobiety i kryzys w Grecji: domagamy się abolicji długu

Sonia Mitralia, Kampania przeciw Zadłużeniu – CADTM

Humanitarny kryzys w Grecji


Dwa lata po rozpoczęciu terapii szokowej,  jaką narzuciły kolejne  Memoranda Europejskiego  Banku Centralnego,  Komisji Europejskiej  i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Grecja jest w stanie głębokiego humanitarnego kryzysu.  Drakońskie środki oszczędnościowe i likwidacja usług publicznych  wcale nie wyprowadziły Grecji z kryzysu iekonomicznego i  są nieefektywne, co przyznają ich autorzy. Spowodowały natomiast  radykalne obniżenie dochodów, wywołały głód i  bezdomność, ograniczyły dostęp do ochrony zdrowia. Zmniejszono liczbę  łóżek szpitalnych, a za każdą usługę  medyczną,  w tym za porody  trzeba płacić 40 %. Cięcia wydatków na leki skazuje  na śmierć tysiące ludzi, którzy są zależni od specjalistycznej  pomocy medycznej.  Chorzy na HIV AIDs, czy uzależnieni od narkotyków są pozostawieni sami sobie. Niedożywienie wyniszcza dzieci. Na ulicach miast pojawiły się tysiące bezdomnych ludzi w łachmanach. Jest styczeń 2012 – od początku roku szkolnego minęły cztery miesiące, ale nadal nie ma podręczników dla uczniów szkól podstawowych. Rośnie liczba prób samobójczych.

Więcej…

 

Manifesty 2012

 

Manifesty na Manify: Międzynarodowy Marsz Kobiet (Sao Paulo i dokoła świata): Sprzeciwiamy się komodyfikacji życia i przyrody. Kobiety Okupują (Nowy Jork): Wzywamy do protestów przeciwko Bank of America. Gays and Lesbians Of Zimbabwe: Apel z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Manifa Krakowska: Dość arogancji państwa wobec kobiet.  Manifa Łódzka: Tak dla Kobiet. Manifa Wrocławska: Chleba zamiast igrzysk. Kobiety z Inicjatywą: Razem za strajkiem. Światowy Marsz Kobiet: Deklaracja z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet 2012. Kobiety przeciwko spłacaniu długów banku Anglo-Irish: apel Irlandzkich kobiet o wstrzymanie  wykupu weksli  ANGLO.

 

Więcej…

 

Nie ma postępu na skróty

Adam Ostolski, Zieloni 2004, Krytyka Polityczna

W ostatnim odcinku Gry o tron młody król Joffrey pyta minstrela, schwytanego na śpiewaniu w tawernie piosenki wyśmiewającej królową, czy wolałby zachować ręce, czy język. „Człowiek nie może żyć bez rąk”, odpowiada minstrel. Król każe wyrwać mu język.

W kleszczach PO-PiS-u
Przed podobnym dylematem stoją w Polsce progresywni wyborcy. Od kiedy linią podziału stał się konflikt między „Polską solidarną” a „Polską liberalną”, co pewien czas musimy wybierać, czy ważniejsze są dla nas prawa reprodukcyjne kobiet, godność osób LGBT, wolność od religijnej indoktrynacji, czy raczej prawo do powszechnej ochrony zdrowia, godnych warunków pracy, bezpieczeństwa socjalnego. To nie jest wybór pozytywny. Dobrze wiadomo, że polityka PO nie poszerza naszej wolności, tak jak polityka PiS nie budowała solidarności. Wybór zależy od tego, co bardziej boimy się stracić. Nagonka na gejów i lesbijki czy demontaż kodeksu pracy? Całkowity zakaz aborcji czy prywatyzacja szpitali? Nic dziwnego, że czasem czujemy się sfrustrowani; do takich decyzji trzeba mieć nerwy.

 

Więcej…

 

Skąd się wzięły „Aniołki Jarosława”?

Iza Desperak, Gender Łódź i Lewicowa Sieć Feministyczna Rozgwiazda

Bez obaw, to nie jest analiza obecnej kampanii. Pobyt w sanatorium, brak telewizora, ograniczony dostęp do internetu skutecznie usprawiedliwiają niechęć do jej śledzenia na bieżąco. Za to śledzę ex-post kampanię prezydencką z 2010 roku. Kiedy się toczyła, próbowałam na gorąco uchwycić pewne ważne zjawiska, jednak odkrywam teraz, że zarówno dystans – czasowy i psychiczny, jak i stosowanie systematycznych procedur badawczych pozwala na wypracowanie nieco istotniejszych wniosków. Tekst o wyborach („idę na wybory i skreślam…” na stronie rozgwiazdy) pisałam z myślą o rozterkach potencjalnych wyborczyń i wyborców, był nie tylko analizą treści kampanii, ale i wyrazem moim własnych rozterek.
Tym razem moja analiza nie ma szans na przekonanie niezdecydowanych wyborców. Co najwyżej może posłużyć autorom kolejnych kampanii. Postaram się wyjaśnić, skąd się wziął fenomen nie tylko „Aniołków Jarosława”, ale i pojawienia się kwestii kobiecej w propagandzie wyborczej skrajnej konserwatywnej prawicy.

Więcej…

 

Czy w Polsce jest możliwa katolicka lewica i post-neoliberalny projekt lewicowy?

Ewa Charkiewicz, Think Tank Feministyczny i LSF Rozgwiazda

„Polska Solidarna” jest pojęciem po politycznych przejściach. Nie jestem pewna, czy nadaje się do reanimacji. Nie chodzi tylko o to, iż lansowała je partia, która po objęciu władzy nie zrealizowała wyborczych obietnic.
 
Partie parlamentarne funkcjonują w ramach politycznych, historycznie kształtowanych warunków możliwości oraz panującej polityki prawdy, która zabetonowana jest w neoliberalnych ramach. Niemal wcale nie ma u nas krytyki neoliberalnego dyskursu wiedzy/władzy, a nawet panuje zamieszanie pojęciowe, spowodowane brakiem zróżnicowania między społecznie zakorzenionym liberalizmem (prawa człowieka i państwo pośredniczące w podziale kosztów reprodukcji społecznej – projekt historyczny, bo wszędzie przejechał się po nim neoliberalny polityczny walec drogowy), a neoliberalizmem (państwo jako firma, zarządzanie przez finanse, polityczny podmiot państwa to nawet nie przedsiębiorca, lecz inwestor). W efekcie lewica ma politycznego przeciwnika, który jest zamglonym cieniem i nie ma jak mu się przeciwstawiać.

Więcej…

 

Rezolucja Europejskiego Forum Kobiet Lewicy

WARSZAWA, 26-27 sierpnia

Preambuła
Po 100 latach walki o równość płci pojawia się konieczność zdefiniowania na nowo politycznych praw kobiet. Demokracja partycypacyjna wymaga aktywności i świadomego udziału kobiet we wszystkich sferach życia równych szans. Rozwój społeczeństwa obywatelskiego był zawsze ideą orientacji lewicowych. Uzyskiwane w wyniku dyrektyw Unii Europejskiej nowe możliwości uczestnictwa kobiet w życiu publicznym stanowią podstawę nie
tylko wyrównywania szans egzystencjalnych, lecz przede wszystkim umożliwiają zdobywanie wysokich pozycji w przestrzeni publicznej, dotąd zajmowanych dla mężczyzn.

Przywołując zasady głoszone w Konstytucji RP, które uznają przyrodzoną godność i wartość oraz równe i niezbędne prawa wszystkich członków wspólnoty ludzkiej za podstawę wolności, sprawiedliwości i uznając pełną równość praw kobiet i mężczyzn we wszystkich dziedzinach życia za niezbędny element demokratycznego rozwoju, oświadczamy:

Dyskryminacja jest wstydem demokracji, a nieobecność kobiet w sferze publicznej w wymiarze historycznym, społecznym, politycznym i filozoficznym świadczy o politycznym zaniechaniu. Są to jednak fakty, które uniemożliwiają demokratyczne uczestnictwo ponad połowie społeczeństwa europejskiego.

Wzywamy zatem: Parlament Europejski, Rząd RP, partie polityczne i inne środowiska polityczne, rządy krajów członkowskich oraz ośrodki akademickie i organizacje obywatelskie do skoordynowanej, solidarnej współpracy na rzecz zwiększenia uczestnictwa kobiet w obszarach decyzyjnych, zarówno pod względem politycznym, jak i gospodarczym.

Więcej…